Żadne z „moich dzieci” nie jest w stanie przyznać się do tego, że miało mentora i to ten mentor pchał ich w górę.
O co chodzi?
Ja zawsze pamiętam kto i czego mnie nauczył, i nie przypisuję sobie „się nauczyłem”.
Żadne z „moich dzieci” nie jest w stanie przyznać się do tego, że miało mentora i to ten mentor pchał ich w górę.
O co chodzi?
Ja zawsze pamiętam kto i czego mnie nauczył, i nie przypisuję sobie „się nauczyłem”.