pak455.bsky.social
@pak455.bsky.social
To przykro mi, że zaangażowałeś się w promowanie złej sprawy...
January 20, 2026 at 5:07 PM
No, faktycznie, dyskutuję tyle czasu z kimś, kto nie próbuje argumentować, tylko wkleja obrazki i filmy, które są bez sensu.
January 20, 2026 at 2:15 PM
No dobrze, ale zaczęliśmy od tego, że wszędzie, gdzie są JOWy, udział w wyborach spada o dobre kilka, do ok. 10pp., bo ludzie nie znajdują kandydatów, na których poszliby głosować... Problemem nie jest to, że to system sprzeczny z prawami fizyki, tylko że to system zły.
January 20, 2026 at 2:14 PM
[przepraszam, wysłane niekompletne] i w moim byłym mieście znałem jednego radnego osobiście; z dwoma kolejnymi miałem jakiś przelotny kontakt. Okręgów musiałoby być więcej niż 9800, a nie 460 na Polskę, by sąsiedzkie znajomości coś znaczyły. To utopia.
January 20, 2026 at 1:33 PM
Zawsze będziemy mieli asymetrię, bo jedni mają pieniądze, a inni nie. Taka dywersja zresztą jest tania. 67 tysięcy ludzi... ok. 1/2 miasta z którego pochodzę. I nie
January 20, 2026 at 1:29 PM
Tak, znam lepszy system. Ten jaki mamy do sejmu. Osobiście wolałbym większe okręgi wyborcze, ale rozumiem, że to pewna równowaga między reprezentatywnością, a fragmentacją polityczną. To jeden z najlepszych systemów na świecie.
January 20, 2026 at 1:27 PM
A ja dopiero co Panu pisałem, żeby zobaczyć polskie JOWy z senatu. Tam nie ma ograniczenia do działających partii politycznych, a progi rejestracji są niskie. I właśnie niskie progi uławiają szalbierzom niszczenie demokracji.
January 20, 2026 at 12:20 PM
Proszę, bądź poważny, jaka tu jest różnica? Tylko ok. 2-3 razy mniejszy okręg wyborczy (zero "znajomych z sąsiedztwa" na listach). Innych różnic sam, słusznie, nie wskazujesz. Czyli dokładanie ta sama patologia zaistnieje w Twoim ukochanym systemie.
January 20, 2026 at 11:35 AM
Przypominam, co napisałem -- w polskich JOWach senackich to już działa, że duże ugrupowanie znajduje "dywersantów" do podszywania się pod inne ugrupowanie i rozbija głosy. Nawet więc, gdy w środowisku dominuje potrzeba zjednoczenia, takie ruchy się tworzy. To nie spekulacja -- to doświadczenie.
January 20, 2026 at 9:35 AM
Była jedna publikacja, która przewidywała ochłodzenie klimatu. Bodaj w latach 70-tych. Na jej podstawie nagrano film dokumentalny (sam oglądałem w latach 80-tych w TVP). Tyle, że nawet chyba tam nie było, że to "za 10 lat"... W każdym razie ten film jest źródłem legendy o zapowiadanym ochłodzeniu.
January 20, 2026 at 7:37 AM
Mogę też podać przykład pewnej osoby politycznej, która rządziła 11 lat, mając chwilowo największe poparcie na poziomie 40% i dość mocno sprzeciwiającą się resztę (czyli 60+%). Ale były JOWy, a przeciwnicy podzieleni...
January 20, 2026 at 7:12 AM
Wystarczy, że normalsów się podzieli. To nawet było w moim okręgu do senatu parę wyborów temu, że PiS pomógł zarejestrować się kandydatowi, który założył komitet podobny w nazwie do paktu senackiego i rozbijał tak głosy przeciwników. I to nie był jedyny okrąg wyborczy, gdzie taki numer robiono.
January 20, 2026 at 7:10 AM
"Gotowa alternatywa"? Jaka alternatywa? Jeśli powiedzmy, mój poseł wesprze Tuska bardziej niż chciałbym, to czy rozczarowany mam głosować na Berkowicza? W praktyce ludzie wolą zagłosować na tapira z zoo, niż na zdobywcę 2 miejsca z przeciwnego ugrupowania.
January 20, 2026 at 4:57 AM
Odpwiedzialnosć rządu? Ale zaraz, mamy 460 lokalnych działaczy... Jak mają zniknąć koalicje, kompromisy, handelek stołkami pod stołem. Przecież to dopiero okazja do wzrostu! I, jak pisałem przy partiach -- ich brak, to brak jawności gry politycznej.
January 20, 2026 at 4:55 AM
Partie? To już było, że nie mamy jawnych partii politycznych, według podziałów ideowych. Kończyło się polityką "mafijną".
January 20, 2026 at 4:53 AM
Ale też bym potrafił napisać kartkę danych instytutu z d... Bo proszę o źródła dla tej "reprezentatywności". Praktyka pokazuje, że parę (kilka do ok. 10) pp. obywateli na wybory z JOWami chodzi mniej, bo czuje się niereprezentowanych. Więc nie 95%. Prędzej 9%.
January 20, 2026 at 4:52 AM
Ale interes targowicy był podobny -- przeciwstawić się proeuropejskiej modernizacji Polski.
January 20, 2026 at 4:47 AM
Chcę być podmiotem i dlatego właśnie jestem ostro przeciw JOWom -- bo w praktyce mogę znaleźć z 10% ludzi myślących podobnie w okręgu i mieć jakiś wpływik na władzę. W przypadku JOWów będę tylko stać i przyglądać się, jak inni o wpływy walczą.
January 19, 2026 at 6:21 PM
Ale zaraz, to mój okręg wyborczy ma jakieś potrzeby w zakresie, powiedzmy, wysyłania żołnierzy na Grenlandię? A jeśli ma, to pytanie, czy mój okręg reprezentowany przez emerytów, milionerów, pijaczków, czy korpoludki?
January 19, 2026 at 4:53 PM
Muszę się ugryźć w klawiaturę, by nie komentować potencjału intelektualnego przywołanego pana. Mogłoby wyjść niecenzuralnie.
Choć w sumie, są w Polsce jedna, czy dwie osoby, o których mam gorsze zdanie niż o Gwiazdowskim.
January 19, 2026 at 2:21 PM
Też dodam, że odwołuje się czasem wójtów, czy burmistrzów. I zwykle te głosowania są bardzo mało popularne.
January 19, 2026 at 2:19 PM
Ja dorzucę, że już mieliśmy podszywanie się pod partie, bo każdy może się zgłosić i kto zakazuje zrobić nazwę komitetu wyborczego bliźniaczo podobną do nazwy partii?
January 19, 2026 at 2:19 PM
A, czyli wszystko musi działać na raz, a że żaden kraj nie ma 460 posłów wybieranych w JOWach, gdzie na posła przypada 67 tys. głosujących, to nigdzie nie można było przetestować. A bez tego nie zadziała... No tak, piękny dowód słuszności :LOL:
January 19, 2026 at 2:16 PM
Lubisz senatorów? Oni są tak wybierani. W praktyce masz front pisowski i front peowski. I możesz wybierać, czy wolisz wujka Donalda, czy wujka Jarka. Koniec wyboru. Jeśli ja ich obu nie kocham, to prawdopodobnie nie pójdę na wybory. Co potwierdzają statystyki z państw, gdzie są JOWy.
January 19, 2026 at 10:44 AM
Ale my wiemy, jak działają JOWy :(
January 19, 2026 at 7:11 AM