nie pytam już o zapach.
Wiem, że czerwień to tylko kolor
wyrwany z moich żył,
by nakarmić twoją dumę.
nie pytam już o zapach.
Wiem, że czerwień to tylko kolor
wyrwany z moich żył,
by nakarmić twoją dumę.
lecz blizna, co próbuje scalić
rozsypany w pył fundament.
lecz blizna, co próbuje scalić
rozsypany w pył fundament.
– Jesteśmy ubrani w rozkład, zanim jeszcze serca stanęły. Te szmaty, te kępy mchu na czapkach... to tylko przygotowanie. Trening przed staniem się prochem.
– Jesteśmy ubrani w rozkład, zanim jeszcze serca stanęły. Te szmaty, te kępy mchu na czapkach... to tylko przygotowanie. Trening przed staniem się prochem.
Uniósł dłoń, na której strzępy brudnego materiału i kępki wełny przypominały porosty na wiekowym głazie.
Uniósł dłoń, na której strzępy brudnego materiału i kępki wełny przypominały porosty na wiekowym głazie.
Słońce, ta blada plama na horyzoncie, wyglądało teraz jak mętne oko dogasającego boga, który nie chce już patrzeć na świat.
Mgła nie otulała ich delikatnie – ona ich pożerała, wchodząc w pory starego drewna pod ich nogami.
Słońce, ta blada plama na horyzoncie, wyglądało teraz jak mętne oko dogasającego boga, który nie chce już patrzeć na świat.
Mgła nie otulała ich delikatnie – ona ich pożerała, wchodząc w pory starego drewna pod ich nogami.