Dziś Cię pożegnaliśmy, Misiu. Nie ma odwrotu. Nie przyjdziesz do mnie, chyba że jako dobry duszek. Daj mi wtedy jakiś znak, porusz czy strąć coś łapką, wtul się we mnie. Będę na Ciebie czekać, będę do Ciebie przyjeżdżać, a za jakiś czas się spotkamy. Nie wypuszczę Cię z ramion
Dziś Cię pożegnaliśmy, Misiu. Nie ma odwrotu. Nie przyjdziesz do mnie, chyba że jako dobry duszek. Daj mi wtedy jakiś znak, porusz czy strąć coś łapką, wtul się we mnie. Będę na Ciebie czekać, będę do Ciebie przyjeżdżać, a za jakiś czas się spotkamy. Nie wypuszczę Cię z ramion