Publicystyczna prostytucja, IMO.
Publicystyczna prostytucja, IMO.
Coś tam coś tam orwellowski język lewactwa.
Coś tam coś tam orwellowski język lewactwa.
www.theguardian.com/environment/...
www.theguardian.com/environment/...
Ale im bardziej bezczelnie, tym mniej to razi, wszak coraz trudniej widzieć problem w Rymanowskim, a nie w tępawych masach które są spragnione tego gówna.
Ale im bardziej bezczelnie, tym mniej to razi, wszak coraz trudniej widzieć problem w Rymanowskim, a nie w tępawych masach które są spragnione tego gówna.
„The Boots”
„The Boots”
Ile potwornych, bolesnych zupełnie niepotrzebnych śmierci będzie miał na swoim sumieniu katolicki zwyrodnialec? Czy Kościół przeprosi za to rozsiewanie śmierci?
Ile potwornych, bolesnych zupełnie niepotrzebnych śmierci będzie miał na swoim sumieniu katolicki zwyrodnialec? Czy Kościół przeprosi za to rozsiewanie śmierci?
To jakaś narkotyczna logika? Czy kibolska?
To jakaś narkotyczna logika? Czy kibolska?
Polskiego musi się toczyć na portalu zboczonego, amerykańskiego neonazisty?
Polskiego musi się toczyć na portalu zboczonego, amerykańskiego neonazisty?
Dzizus, to jakby odwrócić wszystkie słabości finału GOT i odkryć, że ich inwersja jest równie chujowa, tylko… upside down, ba dum tssSSS.
*4 godziny monologów z ekspozycją*
Dzizus, to jakby odwrócić wszystkie słabości finału GOT i odkryć, że ich inwersja jest równie chujowa, tylko… upside down, ba dum tssSSS.
*4 godziny monologów z ekspozycją*
Or they’re cynically hope that WE don’t understand the difference.
Or both.